U nas sezon zaczyna się tuż tuż, natomiast sezon na świecie zaczął się już jakiś czas temu. Dzięki 3xNews, będziecie na bieżąco z tym, co się dzieje w świecie Tri!

Nie będę się w tym dziale nie wiadomo jak rozpisywał. Raczej będzie to wypunktowanie najważniejszych wydarzeń w tri świecie z ostatniego tygodnia (a w zasadzie weekendu) z krótkim komentarzem i odsyłką do pełnej relacji z zawodów. Do dzieła!

1. Gwen Jorgensen wygrała SIÓDME zawody z rzędu w cyklu ITU, a drugie w tym roku, w Auckland. Po tym jak Jorgensen pobiegła 5 km w czasie 15:57 i zmiażdżyła konkurencję w Abu Dhabi na dystansie sprinterskim, w miniony weekendu na dystansie olimpijskim pobiegła 34:10 i równie efektywnie zabiegała swoją konkurencję.

2. W Auckland również cieszył się Jonathan Brownlee, który wreszcie łyknął Gomeza na biegu i zaczął sezon na dobre. Zabawne (a może nie?), że z czasem 30:23 na 10km Brownlee byłby drugi na zeszłorocznym Biegu Niepodległości i miałby ponad 40 s. przewagi nad kolejnym zawodnikiem...

3. W miniony weekend również odbył się Ironman 70.3 California. Wśród mężczyzn wygrał Jan Frodeno z czasem 3:47:08, a wśród kobiet Heather Jackson z czasem 4:14:47. Drugi wśród mężczyzn był Andy Potts - i niech ktoś mi powie, że jazda tylko na trenarzeże nie przynosi efektów!

4. MIstrzostwa Ironman w Afryce odbyły się w niedzielę w RPA. Zwycięstwo zaliczył Frederik Van Lierde (8:16:34), a wśród kobiet Jodie Swallow (9:26:55).

 


Photo by triathlete.com

30 marzec | 3xNews

KOMENTARZE (2)

3xjanusz

Dzięki MKB, nie znałem wcześniej historii Camilli Pedersen. Niesamowite!! personifikacja powiedzenia "impossible is nothing"!

MKB

Słuszna idea:) Gwen to jest 'rzeźnik'. W RPA 'szkoda' (lekko znajomej) Pedersen. 2 lata temu była w rewelacyjnej formie i jakoś widziałem ją na podium Kona... przed samą Koną, podczas treningu miała wypadek. 1.5 roku temu była w śpiączce...3 tygodnie. A rok temu została mistrzynią ETU na długim dystansie. To jest jej chyba pierwszy IM po wypadku...i zasadniczo gdy już się wydawało, że wygra...odcięło ją na końcówce kolarskiej;)) Biegała zwykle znacznie lepiej niż Jodie Swollow...ale nie tym razem.

KOMENTUJ

W poprzednich dwóch częściach pisałem o tym, jak sobie radzić z przeziębieniem. Dzisiaj będzie kilka wskazówek jak się uporać z naszym planem treningowym, kiedy już zdołaliśmy się uporać z przeziębieniem/pomniejszą kontuzją i jesteśmy gotowi wsiąść na nasz przykurzony już rower. czytaj więcej →