Wszyscy słyszeliśmy o suplementach zawierających chrząstkę rekina. Nie wszyscy jednak słyszeliśmy o tym, że (większa) część z nich zawiera rtęć i neurotoksyny, które mogą przyczyniać się do poważnych zaburzeń w pracy mózgu.

W badaniu, które pojawiło się na PubMed w zeszłym miesiącu, a które oryginalnie zostało uwzględnione w Food and Chemical Toxicology Journal, Mondo, Kiyo, et al. dowodzą, że we wszystkich 16-stu przebadanych suplementach chrząstki rekina (od różnych producentów) zaobserwowano niskie stężenia rtęci. W 15-stu z 16-stu przebadanych suplementów stwierdzono również stężenia neurotoksyny BMAA w różnych ilościach. ß-N-metyloamino-L-alanina (BMAA) to neurotoksyna, której zwiększone ilości zostały zaobserwowane u osób chorujących na choroby Parkinsona, Alzheimera czy ASL – stwardnienie zanikowe boczne.

Za badaniem: “(…) Pomimo, że poziom realnego zagrożenia neurotoksyną BMAA spożywaną w diecie nie jest do końca poznany, to wyniki badań wskazują, że suplementy chrząstki rekina mogą zawierać dwie różne neurotoksyny, które ze sobą współdziałają (…)

Jeśli więc następnym razem będziecie się zastanawiać, czy może nie kupić w aptece chrząstki rekina “na bolące kolano”, polecam przemyśleć sprawę.

 


1. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19929732

2. http://www.clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT01835782?term=serine+als&rank=1

3. www.sciencedirect.com/science/journal/02786915

4. http://mndresearch.wordpress.com/tag/bmaa-and-mnd/

09 maj | Laboratorium

KOMENTARZE (0)

KOMENTUJ

W poprzednich dwóch częściach pisałem o tym, jak sobie radzić z przeziębieniem. Dzisiaj będzie kilka wskazówek jak się uporać z naszym planem treningowym, kiedy już zdołaliśmy się uporać z przeziębieniem/pomniejszą kontuzją i jesteśmy gotowi wsiąść na nasz przykurzony już rower. czytaj więcej →